Dwufazowe płyny do demakijażu | L'oreal Ziaja Lirene

Trochę czasu mi zajęło zanim znalazłam odpowiedni kosmetyk do demakijażu. Używałam mleczek, dwufazowych płynów no i płynów micelarnych. J...


Trochę czasu mi zajęło zanim znalazłam odpowiedni kosmetyk do demakijażu. Używałam mleczek, dwufazowych płynów no i płynów micelarnych. Jak na razie moim ulubieńcem jest płyn micelarny z biedronki, ale niektóre dwufazowe nie były aż takie złe. Zużyłam właśnie trzy płyny i przekonacie się, który był najlepszy, a który najgorszy. 



L'oreal okazał się najlepszy. Bardzo zależało mi na tym, aby nie zostawiał tłustej warstwy i tego nie robił. Idealnie nadaje się do delikatnej cery, nie szczypie, nie uczula. Również z wodoodpornym tuszem sobie świetnie poradził. Dziurka, z której wydostajemy produkt była trochę nietrafna, bo produkt się wylewał. Pojemność to 125 ml i wystarczyła ona na długo. Jest to już kolejny produkt do demakijażu z tej firmy, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie.


Na równi z L'oreal'em jest płyn z Ziai. Był on trochę bardziej tłusty, ale dobrze zmywał makijaż. Chociaż mógł sobie poradzić trochę lepiej z makijażem wodoodpornym. Zawiera w swoim składzie oleje np. z oliwki i rycynowy. Dzięki nim i witaminie E płyn ma za zadanie wzmacniać rzęsy i zauważyłam, że przy demakijażu na prawdę mniej mi wypadały. Jest bezzapachowy i odpowiedni dla delikatnej cery. Jest też tańszy niż płyn wyżej, więc uważam, że zasługuje na taką samą uwagę :)


Ostatnim i niestety najgorszym okazał się być płyn z Lirene. Był bardzo tłusty i płyn aż wchodził mi do oczu i tworzył na nich "mgłę". Zmywał zwykły makijaż, ale z wodoodpornym trzeba było się namęczyć. Na pewno już go nie kupię. Ma taką samą pojemność jak L'oreal, ale wykończył się bardzo szybko czego akurat w tym przypadku nie żałowałam.

20 komentarze

  1. Wszystkie znam i bardzo lubię, obecnie stosuje ten z L'oreal. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tez żel do mycia twarzy z loreal, jest świetny :)

      Usuń
  2. Mam straszny problem z płynami do demakijażu - Ziaja odpada, gdyż straszliwie piecze, Lirene i Loreal też jakoś mnie podrażniały. I teraz jestem wierna micelowi z Biodermy i Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze te trzy cie podraznialy ale ja z niektórymi tez tak miałam. A garniera i biodermy jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  3. Moim numerem jeden jest Mixa do cery wrażliwej z przebarwieniami. Jest to płyn micelarny, który w znakomity sposób przyciąga makijaż i brudy zgromadzone w ciągu całego dnia. Szczerze polecam.
    Obserwuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej myslalam o mixie ale miałam dwa płyny z nazwa zawierająca słowo "sensitive" i szczypała mnie w oczy. Chociaż myśle ze ten o którym mówisz moze byc dobry bo cała seria jest dla takich cer wiec czekam na promocje i moze skuszę sie jeszcze na ich krem :D

      Usuń
  4. Nie znam ich :) Uwielbiam płyny Garnier ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam ale jak tylko skończy mi sie bebeauty to chyba skuszę sie na niego :)

      Usuń
  5. Z Lirene mam płyn do demakijażu, ale inny. Ponoć jest to nowość i jak na razie spisuje się nie źle. Tych przedstawionych przez Ciebie niestety nie znam, bo od lat mam już w tej kategorii ulubieńca :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie wiem czy jeszcze sie zdecyduje na jakiś inny płyn od lirene. Ale inne z chęcią wypróbuje i poznałabym twojego faworyta :) buźki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego z nich. Jakoś nie przepadam za płynami dwufazowymi, wole zwykłe micelki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No akurat żadnego nie miałam. Ja lubię YR i z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie znam, ale za żadnym nie przepadam ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze mam problem z kosmetykiem do demakijażu, każdy piecze mnie w oczy a jak w tych 3 produktach jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mi to dokucza w niektórych płynach ale w tych pieczenia nie poczułam. Był tylko lekki dyskomfort ze ten ostatni jest taki mocno oleisty :/

      Usuń
  11. Żadnego z nich jeszcze nie miałam :) Od kilku miesięcy jestem wierna micelarowi z Biolaven :) Ale ostatnio zastanawiam się czy nie przejść na oleje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tą serię z Ziaja polecam całym serduchem! Uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie uzywalam plynow z tej firmy. ja lubię płyn miceralny z AA badz Garniera różowy :)))
    Fajnie tu u ciebie! obserwuje, mam nadzieje ze u mnie tez ci się spodoba i zostaniesz na dluzej i dodasz mnie do swojej listy czytelniczje! buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię produkty z Ziaji jeśli chodzi o demakijaż, to moi sprawdzeni ulubieńcy, jeśli chodzi o mleczka czy też płyny :) Zapraszam na jesienne rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Google+

Flickr Images