Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik bambusowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik bambusowy. Pokaż wszystkie posty
Sprawdzone produkty, których używam podczas kąpieli | skóra bardzo sucha, włosy suche na końcach

20 kwietnia

Sprawdzone produkty, których używam podczas kąpieli | skóra bardzo sucha, włosy suche na końcach


Długo szukałam sprawdzonych produktów do włosów i do ciała. Takich, żebym zawsze wiedziała bez sprawdzania w lusterku czy włosy wyglądają tak jakbym chciała, a skóra na całym ciele nie cierpiała przez ciągłe drapanie czy od zmieniającej się temperatury. Dlatego dzisiaj chcę Wam pokazać moje sprawdzone produkty do suchych włosów i skóry.


Natura Siberica - rokitnikowy peeling do skóry głowy

Jest to mój pierwszy taki produkt, używałam go już regularnie kilka razy i mogę śmiało stwierdzić, że na mojej półce w łazience już zawsze będzie taki peeling. Może nie ten konkretny, bo myślę, że wypróbuję też inne, ale ta świeżość, którą daje ten produkt jest nie do przecenienia. Już po pierwszym użyciu skóra głowy jest świetnie oczyszczona i zdecydowanie czuć różnicę. Włosy są świeższe i lżejsze u nasady. Jak mogłam go wcześniej nie mieć?
Producent pisze na opakowaniu, że peeling przeciwdziała wypadaniu włosów. Jak na razie nie zauważyłam, żeby wypadanie się zredukowało, ale nie zależało mi na tym najbardziej. Może też po dłuższym i regularnym stosowaniu, włosów na szczotce będzie mniej. No i ma przepiękne opakowanie, prawda? :)


L'Oreal Paris Elseve Magiczna Moc Olejków

Odżywka zawierająca 6 olejków świetnie sprawdza się do moich suchych i matowych włosów. Konsystencja jest gęsta, ale lekka, kolor jest złoty ze złotymi drobinkami, które rozświetlają włosy. Po użyciu tej odżywki włosy o wiele łatwiej się rozczesują, są miękkie, lśniące i pięknie pachną (trochę jakby cynamonem). Do tego te wszystkie pozytywne skutki możemy mieć za niewielką cenę około 10 zł.


Pantene Micellar szampon

Zazwyczaj kupuję moje ulubione szampony Pantene Aqua Light, ale ten jest na podobnej bazie i równie dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy bez żadnego obciążenia. Jest tani i skuteczny - nic mi więcej w szamponie nie potrzeba.


Bioderma Atoderm olejek do mycia

To jest cudo, bez którego na prawdę nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji ciała. Kremowa konsystencja olejku idealnie oczyszcza i nawilża skórę. Więcej o nim pisałam tutaj. Cena tego produktu jest wysoka, ale można trafić na fajną promocję litrowego opakowania i wtedy wystarcza on na kilka dobrych miesięcy. Dodatkowo opakowanie z pompką znacznie ułatwia aplikację, a ja uwielbiam kosmetyki z pompką :D


Schwarzkopf Essence Ultime Amber&Oil, maska do włosów

Gęsta, pięknie pachnąca i wygładzająca matowe i zniszczone włosy. Nie jest jakaś rewelacyjna, ale mi jak najbardziej odpowiada, chociaż pewnie jej nie kupię ponownie jak mi się ta skończy, bo bardzo mnie ciekawi marka Tresemme.


Texpol ręcznik z naturalnego włókna bambusowego

Na koniec ręcznik bambusowy, który towarzyszy mi od jakiegoś czasu przy codziennej pielęgnacji ciała. Ostatnio napisałam post o ręczniku bambusowym kliknij tutaj, żeby go przeczytać. Teraz używam ręczników z naturalnego włókna bambusowego od Texpol, które posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Są mega chłonne, szybko schną i są idealne dla osób z suchą i wrażliwą skórą. Cena tych ręczników moim zdaniem jest dobra i można też komuś sprezentować ekstra zestaw takich ręczników.


Macie może któryś z tych produktów i też się u Was sprawdza?
Ręcznik inny niż Twój. Czy warto zamienić zwykły ręcznik na bambusowy?

19 marca

Ręcznik inny niż Twój. Czy warto zamienić zwykły ręcznik na bambusowy?


Ręcznik bambusowy mam od niedawna, ale już zdążyłam go pokochać. Często na ten temat da się wyczytać przy opisach ręczników, że są antybakteryjne i antygrzybiczne, co niestety nie jest prawdą. Jednak jest wiele plusów, które zdecydowanie przekonują mnie do używania tych ręczników. 


Dlaczego tak wiele osób uważa, że ręczniki te mają właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne? Bambusy jako rośliny występujące w naturalnym środowisku takie właściwości posiadają, ale przerobione na ręcznik, pod wpływem chemicznych substancji, włókno bambusa je traci. Ale dzięki temu, że w naturalnym środowisku bambus nie "przytula" bakterii ani grzybów, to nie trzeba zużywać na niego chemicznych natrysków, więc środowisko chociaż troszkę mniej dostaje po dupie. A mnie wszelkie ekologiczne, ale prawdziwe rozwiązania jak najbardziej kupują pod warunkiem, że producenci nie przesadzą z ceną.

Higroskopijność to zdecydowanie kolejna, duża zaleta ręczników bambusowych. Wchłaniają one o wiele szybciej wodę z ciała i włosów niż ręcznik wykonany z np. bawełny. Nie musimy więc trzeć swojego ciała, żeby je dobrze osuszyć. Serio. Wystarczy lekko przejechać ręcznikiem po skórze i już czuję, że w tym miejscu nie muszę więcej wycierać. Dlatego jest on idealnym rozwiązaniem dla osób z wrażliwą skórą. Nie podrażniamy jej tak, jak robimy to codziennie zwykłym ręcznikiem.

Dodatkowo, bambusowe ręczniki są meeega mięciutkie, ale tak przyjemnie mięciutkie. Wiele razy miałam ręczniki miękkie (choć trochę śliskie i dziwne), ale nie były w ogóle skuteczne. Mogłam trzeć skórę 10 razy a i tak miałam wrażenie, że jestem mokra jakbym dopiero co wyszła z wanny. Z tymi ręcznikami tak nie jest - jest miękki i zarazem skuteczny! No i szybko schną nawet powieszone w wilgotnej łazience. A jeżeli chodzi o koszt to jak najbardziej można trafić na takie ręczniki w dobrych, niewygórowanych cenach.


Przekonują Was takie ręczniki? Czy wolicie tradycyjne, a może nawet te twarde i szorstkie?


Copyright © Lightside , Blogger